Zastanawiacie się pewnie kim jest Luna? A więc kochani Luna to kot Ani i Wojtka. Nie mogła im towarzyszyć personalnie, ale Para Młoda wiedziała, co zrobić, aby była z nimi w tym ważnym dniu. Niezwyczajny ślub i wesele niezwyczajnych ludzi. Można by nawiązać do znanej piosenki z Akademii Pana Kleksa – witajcie w naszej bajce! Bo to rzeczywiście była bajka, całkowicie ich i całkowicie o nich. Trzymajcie mnie mocno za rękę i uszczknijcie trochę ich świata, dzięki tej zajawce.
Weddingplanner – Wedding Pour Toi + Ania we własnej osobie, bo nie da się nie docenić jej organizacji