minimini sesje rodzinne w 15 minut

Pewnego słonecznego dnia wyszłam na krótką sesję rodzinną z moją sąsiadką Kasią i jej rodzinką do pobliskiego parku. Chciałam im zrobić małą sesję w podziękowaniu za bilety na przedstawienie (Psi Patrol, sami wiecie ;) Mieliśmy dosłownie 15 minut. Szybki checz światła, dobra aura wokół i jedziemy! Wyszło z tej sesji rodzinnej tyle pięknych zdjęć i w mojej głowie zaświeciła się lampeczka – a może by takie sesje Wam zaproponować? Kasia po sesji powiedziała: dzieci się nie zmęczyły i nawet mąż był zadowolony :P Dlatego w kolejny piękny sierpniowy dzień zebrałam kolejną ekipę moich sąsiadów z Mącznej, aby zrobić dla Was zajawkę takich minimini sesji. Każdy miał 15 minut, wszystko ogarnęliśmy w godzinkę. 3 rodzinki, w tym moja Majasowkowa. Dużo chaosu, jak to z dziećmi, które w jednym czasie wpadną na plan zdjęciowy ;) Ale energia cudowna, no i popatrzcie, jaka piękna pamiątka nam wyszła :D Jeżeli również chcielibyście wskoczyć do mnie na 15 minut takiej fajnej zabawy, w malutkim, kameralnym parku, z powalonym drzewem do zabawy i moją inscenizacją pod portrety – dawajcie mi znać :D TUTAJ znajdziecie ofertę i terminy :*

SHARE THIS STORY
COMMENTS
EXPAND
ADD A COMMENT