Z Eweliną i Maćkiem spotkaliśmy się już wcześniej, na ślubie ich znajomych. Fajnie, kiedy trafiacie do mnie z polecenia i po obserwacji mojej pracy na żywo :D Jak wyglądała sesja ciążowa Eweliny i Maćka? Spotkaliśmy się w pewien jesienny mroźny, ale słoneczny poranek w ich domu, w Sobótce. Było spokojnie, przytulnie, na luzie z kawką, rozmowami o dzieciach i rodzicielstwie :) Uwielbiam taki czas! Zobaczcie, jakie cudowne foty udało nam się wspólnie stworzyć <3
Jeżeli Wy również chcielibyście mieć takie naturalne rodzinne zdjęcia, wskakujcie TUTAJ :)