Sylwia i Michał – sesja ślubna w Parku Brochowskim

4 stycznia 2019

sesja slubna w parku brochowskim

Przyznam szczerze, że nasza sesja nie zaczęła się tak, jak sobie to planowałam… Dojechanie do Parku Brochowskiego z wrocławskich Pilczyc okazało się wyprawą, która zajęła mi prawie tyle samo czasu co dojazd do Jeleniej Góry ;) Bardzo cenię sobie czas innych, ale tego dnia korki po prostu mnie pokonały. Czułam, że może to wpłynąć na naszą atmosferę na sesji. Ale na szczęście Sylwia i Michał byli bardzo wyrozumiali. Początkowy stres po obu stronach “barykady” szybko zamienił się w świetną zabawę, mur runął! ;) To ważne, aby czuć się przy sobie swobodnie. Muszę tutaj dodać, że nie miałam okazji fotografować ich ślubu, spotkaliśmy się dopiero na samej sesji. Sylwia i Michał mieli świetny pomysł, aby w całą historię wpleść ich pasje. Ona – zakochana w muzyce i swoich skrzypcach. On – pasjonat i nauczyciel gry w szachy. Razem – amatorzy zaciętej gry w badmintona :D I popatrzcie tylko, jak pięknie potrafili wyrażać uczucia – gestem, wzrokiem, dotykiem. Uwielbiam wracać do tych zdjęć. Ta opowieść, mimo pechowego początku kończy się zdecydowanie pięknym happy endem :))

Jeżeli Wam również marzy się taka sesja ślubna, pełne autentyczności, prawdziwych emocji i Waszych oryginalnych pasji – dajcie mi znać :)

 

SHARE THIS STORY