Sesja rodzinna i narzeczeńska w Parku Książańskim

23 czerwca 2017

naturalne zdjecie rodzinne

sesja rodzinna w domu

sesja rodzinna w domu

sesja rodzinna w domu - naturalna fotografia rodzinna

naturalna sesja rodzinna w parku ksiazanskim

naturalna fotografia rodzinna - park ksiazanskinaturalne zdjecie rodzinne w parku ksiazanskimfotografia rodzinna - naturalne zdjecie w parku ksiazanskim

naturalna sesja narzecznska w parku ksiazanskim

piekne natuaralna zdjecie - park ksiazanski

sesja rodzinna w parku ksiazanskim

sesja rodzinna na luzie - park ksiazanski

subtelne i naturalne zdjecie rodzinne - park ksiazanski

naturalna fotografia rodzinna - park ksiazanski

naturalna fotografia rodzinna w pieknym swietle - park ksiazanski

naturalna sesja narzeczenska w parku ksiazanskim

piekna sesja narzeczenska w parku ksiazanskim

park ksiazanski - naturalna fotografia slubna

naturalna fotografia rodzinna w parku ksiazanskim

naturalne i subtelne zdjecie rodzinne w parku ksiazanskim

naturalna fotografia slubna - portret narzeczonej

naturalna fotografia slubna - portret narzeczonego

naturalna sesja rodzinna w parku ksiazanskim

naturalna sesja rodzinna w miescie - swidnica

sesja rodzinna z lodami w parku w swidnicy

naturalne zdjecie corki z mama - swidnica

zwariowana sesja rodzinna - swidnica

Beata, Damian i Oliwka to rodzina, jakiej dawno nie spotkałam! Wyluzowani, radośni, robią to, co chcą. Mają duży dystans do wszystkiego, co się dzieje wokół (pewnie dlatego są tacy szczęśliwi ;). Po “nastu” latach bycia razem Damian i Beata postanowili wziąć ślub. Dlatego też się spotkaliśmy. Powyższy fotoreportaż był ich sesją narzeczeńską. Nie mogło jednak zabraknąć w nim Oliwki, ich pozytywnie zakręconej córki. Stąd sesja narzeczeńska przerodziła się w rodzinną :) Spotkaliśmy się na początku w ich domu. Damian i Beata chcieli, abym zobaczyła jacy są naprawdę, że lubią grać w PlayStation, napić się zimnej coli, pooglądać KSW i oczywiście to wszystko uwiecznić aparatem na telefonie. Czyli totalny luz i relaks :D Dla przeciwwagi wyciągnęłam ich trochę na łono natury do Książańskiego Parku Krajobrazowego, gdzie mogliśmy zrobić przepiękne rodzinne zdjęcia na tle rododendronów. Całą wycieczkę zakończyliśmy na lodach w Świdnicy. Co zapamiętam z tego dnia? Nie chciałabym używać słowa zazdrość, ale chyba najlepiej tutaj pasuje, bo zazdroszczę im takiej zgranej i szczęśliwej rodzinki! Tak trzymajcie kochani! :)

Jeżeli poczuliście, że taka sesja rodzinna, to naprawdę fajna sprawa i chcielibyście zrobić taką dla swojej rodziny, dajcie mi znać :)

SHARE THIS STORY