Sesja narzeczeńska Gosi i Krzyśka – Kolorowe Jeziorka

8 czerwca 2017

sesja narzeczenska kolorowe jeziorka - skalki

brunatne jeziorko - sesja narzeczenska

naturalna fotografia slubna - sesja na skalkach

naturalna fotografia slubna - sesja narzeczenska

naturalna sesja przedślubna w górach

sesja narzeczenska na kolorowych jeziorkach - naturalna fotografia

naturalna fotografia - portret narzeczonychsesja narzeczenska - kolorowe jeziorka

sesja narzeczenska na skalkach - naturalne zdjecia

naturalna fotografia slubna - sesja narzeczenska

naturalna sesja narzeczenska - kolorowe jeziorka i skalki

kolorowe jeziorka - sesja narzeczenska

naturalna sesja narzeczenska - kolorowe jeziorka

kolorowe jeziorka - sesja narzeczenskasesja narzeczenska na kolorowych jeziorkachnaturalna fotografia - sesja narzeczenska

sesja narzeczenska na dolnym slasku - naturalna fotografia

sesja narzeczenska na kolorowych jeziorkach

portret - sesja narzeczenska na kolorowych jeziorkach

sesja narzeczenska - pierscionek zareczynowy

sesja narzeczenska na luzie - naturalna fotografia

romantyczna sesja narzeczenska - kolorowe jeziorka

sesja narzeczenska na wesolo - zdjecia w lesie

naturalne zdjecia na sesji narzeczenskiej w lesie

naturalna sesja narzeczenska w lesie

intymna sesja narzeczenska w lesie

naturalna sesja narzeczenska - zdjecia w lesie

sesja zakochanych - naturalna fotografia slubna

sesja zdjeciowa w Rudawach Janowickichsesja narzeczenska - blekitne jeziorko

naturalna sesja narzeczenska - blekitne jeziorko - kolorowe jeziorka

portret na sesji narzeczenskiej

naturalna sesja narzeczenska na kolorowych jeziorkach

portret na kolorowych jeziorkachsesja narzeczenska przy blekitnym jeziorku

blekitne jeziorko w rudawach janowickich

naturalna sesja narzeczenska - zdjecia w lesie

piekne sesja narzeczenska w lesie

sesja narzeczenska na luzie - w lesie

naturalna sesja narzecznska w lesienaturalna sesja narzeczenska na dolnym slasku

Tworząc ten wpis kłębi mi się tysiąc myśli w głowie. Bo chciałabym powiedzieć wszystko, a zdaję sobie sprawę, że wszystkiego nie da się wyrazić na “kartce” Internetu. Sesja z Gosią i Krzyśkiem to czas, do którego będę wracać często. Jak wyglądała? Na początku trochę nieśmiało. Wiadomo, spotkaliśmy się wcześniej kilka razy na Skype, ale jednak zawsze jest ta bariera dla ludzi, którzy mają nagle stawać przed obiektywem. Nic na siłę, u mnie ta zasada ciągle wybrzmiewa na sesjach. Wzięłam aparat do ręki i weszłam w moją ukochaną rolę fotoreportera, podczas gdy Gosia i Krzysiek zwiedzali okoliczne skałki. Kiedy poczułam, że pierwszy stres opadł, opowiedziałam im i pokazałam, w jaki sposób mogą sobie okazywać emocje – że są gesty, spojrzenia, delikatne muśnięcia, mocne uściski, śmiech, zabawa, szaleństwo… ale to, od nich zależy, w czym będą się dobrze czuć, to oni powinni wybrać. Dałam im tylko jeden warunek. Ich emocje muszą być prawdziwie, niech krzyczą, śmieją się w głos, albo skromnie uśmiechają – to ma wychodzić z ich głębi. Tylko wtedy jestem w stanie zrobić “naturalne zdjęcia” i pokazać, kim są naprawdę. 

Po co to wszystko mówię? Bo po sesji, Gosia napisała mi tak: To jak prowadziłaś nas przez sesję było niesamowite! Jakbym zakochała się na nowo. Dlatego warto robić to, co robię. Dawanie emocji, odkrywanie w ludziach nieodkrytych pokładów dobra, to jest coś bezcennego. Takie chwile, jak ta sesja, powstają, kiedy przestajemy pozować, udawać i kreować lepszą rzeczywistość. Są naturalną konsekwencją naszej szczerości i otwartości przed drugą osobą. 

Jeżeli nie przeraziło Was moje filozoficzne podejście do fotografii ;) i również chcielibyście mieć taką naturalną sesję narzeczeńską – dajcie mi znać.

SHARE THIS STORY