Sesja narzeczeńska Ani i Jacka – Gdynia Orłowo

10 lipca 2017

Czy też kochacie morze i wschody słońca? :) Oto narzeczeńska historia Ani i Jacka.

Anię i Jacka połączył bieg na orientację i miłość do morza ;) Więc gdzie indziej moglibyśmy zrobić sesję narzeczeńską, jak nie w Gdyni, a dokładniej na Orłowie (tam też można pobiegać po lasach :). Dobre Światło w poszukiwaniu dobrego światła zmusiło ich do wstawania o 3 rano (a może to była jeszcze noc?). Ale jak tylko dojechaliśmy na miejsce, Ania i Jacek przyznali, że było warto… morze i wschód słońca to połączenie idealne. Chyba tak idealne, jak ta para… ;) Ani i Jackowi zostaną zdjęcia po tym pięknym okresie narzeczeństwa. Mi też coś zostanie – kilka przemyśleń o czasie/życiu, który jest jak wschód słońca. Szybko przemija, ale nie wolno myśleć o tym, że zaraz go nie będzie, tylko napawać się jego urokiem jak najintensywniej tylko można, czerpać z jego piękna, ile się tylko da!

Jeżeli spodobała Wam się sesja narzeczeńska Ani i Jacka nad morzem i też chcielibyście zachować w pamięci ten ważny dla Was okres, dajcie mi znać :)

SHARE THIS STORY